Przy umowie zlecenia sama stawka brutto rzadko mówi całą prawdę. Jak podaje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, od 1 stycznia 2026 r. minimalna stawka godzinowa wynosi 31,40 zł brutto, ale kwota „na rękę” zależy od składek, podatku i statusu zleceniobiorcy. Poniżej rozpisuję to praktycznie: pokazuję realne widełki netto, sposób liczenia oraz sytuacje, w których wynik potrafi zmienić się o kilka złotych na godzinę.
Najważniejsze liczby i zasady przy zleceniu w 2026 roku
- 31,40 zł brutto to minimalna stawka godzinowa na zleceniu w 2026 r.
- Student lub uczeń do 26. roku życia zwykle dostaje 31,40 zł netto za godzinę, bo w typowym układzie nie ma składek ZUS ani PIT.
- Przy zwykłym zleceniu netto najczęściej spada do poziomu około 22-25 zł/h, zależnie od składek, PIT-2 i chorobowego.
- PIT-2 obniża miesięczną zaliczkę na podatek o 300 zł, więc mocno wpływa na stawkę „na rękę”.
- Wynagrodzenie może być ustalone miesięcznie, ale po przeliczeniu na godziny nie może spaść poniżej stawki minimalnej.
Ile wychodzi na rękę przy 31,40 zł brutto za godzinę
Jeśli patrzę wyłącznie na minimalną stawkę w 2026 r., to przy zwykłym zleceniu 31,40 zł brutto za godzinę nie zamienia się w 31,40 zł netto. W praktyce, przy przykładowym miesiącu z 160 godzinami pracy, zwykłe zlecenie daje najczęściej około 22,06-24,56 zł netto za godzinę, a różnica wynika głównie z tego, czy opłacasz dobrowolne chorobowe i czy zleceniodawca stosuje PIT-2.
| Wariant | Netto za godzinę | Założenie |
|---|---|---|
| Uczeń lub student do 26 lat | 31,40 zł | Typowe zlecenie bez składek i bez PIT, o ile nie ma wyjątków po stronie zleceniodawcy |
| Zleceniobiorca bez chorobowego i bez PIT-2 | ok. 22,68 zł | Przykład dla 160 godzin w miesiącu |
| Zleceniobiorca bez chorobowego i z PIT-2 | ok. 24,56 zł | Przykład dla 160 godzin w miesiącu |
| Zleceniobiorca z chorobowym i bez PIT-2 | ok. 22,06 zł | Przykład dla 160 godzin w miesiącu |
| Zleceniobiorca z chorobowym i z PIT-2 | ok. 23,93 zł | Przykład dla 160 godzin w miesiącu |
Zakładam tu zwykłą umowę z firmą, a nie układ z własnym pracodawcą po drugiej stronie. Warto też pamiętać, że przy mniejszej liczbie godzin w miesiącu wpływ PIT-2 na stawkę godzinową jest większy, bo 300 zł ulgi podatkowej rozkłada się na mniej przepracowanych godzin. Żeby zobaczyć, skąd bierze się taka rozbieżność, trzeba rozebrać stawkę na składki i podatek.
Co najbardziej zmienia netto
Różnica między brutto a netto na zleceniu nie wynika z jednej magicznej reguły, tylko z kilku zmiennych. Ja przy takich umowach zawsze zaczynam od statusu osoby, bo to on najczęściej przesądza o wyniku, a dopiero później patrzę na podatki i składki. Jak podaje podatki.gov.pl, do przychodów z umowy zlecenia co do zasady stosuje się 20% kosztów uzyskania przychodu, a ulga dla młodych obejmuje przychody z zlecenia do 85 528 zł rocznie.
- Status ucznia lub studenta do 26. roku życia - w typowym zleceniu oznacza brak składek ZUS i brak PIT, więc stawka netto zrównuje się z brutto.
- PIT-2 - obniża miesięczną zaliczkę o 300 zł, więc przy mniejszej liczbie godzin wyraźnie podnosi kwotę „na rękę”.
- Dobrowolne chorobowe - zmniejsza bieżącą wypłatę, ale daje ochronę zasiłkową, więc jest kosztem za dodatkowe zabezpieczenie.
- Inne tytuły do ubezpieczeń - jeśli masz etat, inne zlecenie albo inny obowiązkowy tytuł, składki społeczne na nowej umowie mogą się zmienić.
- Liczba godzin w miesiącu - im mniej godzin, tym mocniej w przeliczeniu na 1 godzinę działa stałe pomniejszenie podatku.
W praktyce to właśnie te czynniki decydują, czy zlecenie wygląda jak dobra stawka, czy tylko dobrze brzmi na papierze. Kiedy to widać, samo liczenie staje się już mechaniczne.

Jak policzyć netto krok po kroku
Ja nie liczę netto bez liczby godzin w miesiącu, bo przy zleceniu to ona zamienia prosty procent w realną wypłatę. Najpierw trzeba ustalić brutto miesięczne, potem odjąć składki, zdrowotne i podatek, a dopiero na końcu podzielić wynik przez przepracowane godziny.
| Krok | Co liczysz | Efekt |
|---|---|---|
| 1 | Brutto miesięczne = stawka godzinowa × liczba godzin | Masz przychód do dalszych obliczeń |
| 2 | Składki społeczne | Zależą od statusu i ewentualnego chorobowego |
| 3 | Składka zdrowotna | To 9% odpowiedniej podstawy po składkach społecznych |
| 4 | Podatek dochodowy | Przy zleceniu co do zasady liczy się go z uwzględnieniem 20% kosztów uzyskania przychodu |
| 5 | Netto miesięczne ÷ liczba godzin | Dostajesz stawkę „na rękę” za 1 godzinę |
- Policz brutto miesięczne. Przy 160 godzinach i stawce 31,40 zł wychodzi 5024 zł brutto.
- Sprawdź składki społeczne. Przy zwykłym zleceniu zwykle pojawia się emerytalne i rentowe, a chorobowe tylko wtedy, gdy je włączysz.
- Odejmij zdrowotne. To kolejny element, który obniża wypłatę, ale nie znika tylko dlatego, że stawka godzinowa jest ustawowo minimalna.
- Oblicz PIT. Jeśli złożyłeś PIT-2, miesięczna zaliczka może być niższa o 300 zł.
- Podziel wynik przez godziny. Dopiero wtedy widzisz realną stawkę netto za godzinę.
Najważniejsza praktyczna uwaga jest prosta: PIT-2 działa miesięcznie, nie godzinowo. Dlatego dwie osoby z tą samą stawką brutto mogą dostać zupełnie różne netto, jeśli jedna przepracuje 80 godzin, a druga 160. Następny wyjątek dotyczy sytuacji, w których brutto i netto w ogóle mogą się zrównać.
Kiedy brutto i netto mogą się zrównać
Najprostszy przypadek jest w gruncie rzeczy dość wąski. Zwykle chodzi o osobę, która ma status ucznia lub studenta do 26. roku życia i wykonuje typowe zlecenie na rzecz podmiotu gospodarczego. W takim układzie nie ma składek ZUS od tej umowy, a przychód korzysta z ulgi dla młodych, więc wypłata może być równa stawce brutto.
- Uczeń lub student do 26 lat - to najbardziej oczywisty przypadek, w którym 31,40 zł brutto może oznaczać 31,40 zł netto.
- Utrata statusu studenta - po obronie lub skreśleniu z listy studentów ten prosty wariant przestaje działać i trzeba liczyć składki od nowa.
- Zlecenie na rzecz własnego pracodawcy - nie zakładam automatycznie pełnego zwolnienia; tu zawsze sprawdzam szczegóły umowy i tytuły do ubezpieczeń.
- Przekroczenie limitu ulgi dla młodych - po przekroczeniu 85 528 zł rocznie część przychodów zaczyna być opodatkowana normalnie.
To ważne, bo osoby młode często patrzą tylko na samą kwotę godzinową i zakładają, że zlecenie działa zawsze tak samo. Po 26. urodzinach albo po utracie statusu studenta ten rachunek zmienia się natychmiast, więc prosty skrót przestaje być bezpieczny. Przed podpisaniem umowy sprawdzam jeszcze kilka zapisów, które potrafią zmienić wynik równie mocno.
Co sprawdzić w umowie przed podpisaniem
Jeżeli ktoś pyta mnie o realną stawkę netto, to nigdy nie patrzę wyłącznie na tabelkę z wynagrodzeniem. Najpierw sprawdzam, czy umowa mówi o kwocie brutto, jak rozliczane są godziny i czy płatnik ma komplet danych do zastosowania odpowiednich ulg oraz składek. To są detale, ale w praktyce decydują o pieniądzach.
- Czy stawka jest brutto, czy netto - na zleceniu punkt wyjścia powinien być jasny, bo netto to efekt końcowy, nie nazwa kwoty.
- Jak potwierdza się liczbę godzin - jeśli umowa tego nie opisuje, później łatwo o spór o minimalną stawkę.
- Czy zleceniodawca stosuje PIT-2 - bez tego miesięczna zaliczka może być wyższa.
- Czy masz status studenta lub ucznia - to trzeba potwierdzić, a nie zakładać „na słowo”.
- Czy masz inne tytuły do ZUS - etat, inna umowa albo działalność mogą zmienić składki na zleceniu.
- Czy chorobowe ma być dobrowolne - jeśli tak, netto będzie niższe, ale zyskujesz ochronę na wypadek choroby.
- Jak często następuje wypłata - przy umowie dłuższej niż miesiąc pilnuję, żeby wynagrodzenie było wypłacane co najmniej raz w miesiącu.
W tle jest jeszcze jedna rzecz, o której rzadko się pamięta: zleceniodawca nie powinien płacić poniżej minimalnej stawki godzinowej, bo to nie tylko zły deal dla zleceniobiorcy, ale też ryzyko sankcji po stronie wypłacającego. Dlatego przy każdej ofercie sprawdzam nie tylko liczbę złotych, ale też sposób liczenia czasu i zasady rozliczenia. To prowadzi do najważniejszego wniosku z całego tematu.
Jedna oferta, kilka możliwych wyliczeń netto
Najuczciwszy wniosek jest prosty: nie ma jednej stałej stawki netto dla zlecenia. Ta sama kwota 31,40 zł brutto za godzinę może dać pełne 31,40 zł na rękę, ale może też zakończyć się wynikiem bliższym 22-25 zł za godzinę, jeśli wchodzą składki i podatek. Właśnie dlatego przy analizie umowy patrzę najpierw na status zleceniobiorcy, potem na podatki i dopiero na samą stawkę godzinową.
Jeżeli mam doradzić jedną rzecz, to tę: licz zawsze konkretny miesiąc, a nie sam nagłówek oferty. To zwykle wystarcza, żeby od razu zobaczyć, czy zlecenie jest faktycznie atrakcyjne, czy tylko dobrze wygląda w ogłoszeniu.